Pamięć, która zobowiązuje
Są w naszym mieście i w całej Polsce miejsca, gdzie cisza mówi głośniej niż słowa. Miejsca, w których każdy kamień, każda tablica i każda mogiła przypomina, że wolność nie przyszła do nas sama, a przyszła przez trud, ofiarę i krew tych, którzy wierzyli w Polskę bardziej niż we własne życie.
Nasza wspaniała złota polska jesień, to czas który sprzyja takiej zadumie, a jej światło, barwy i cisza tworzą nastrój, w którym łatwiej wracamy myślą do czasów i ludzi minionych.
To właśnie tam historia splata się z teraźniejszością. Tam bije serce narodu.
Cyprian Kamil Norwid pisał: „Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek.”
Obowiązek wobec tych, którzy odeszli, ale i wobec tych, którzy dopiero nadejdą.
Dlatego nie wolno nam pozwolić, by pamięć o bohaterach zgasła. Trzeba ją pielęgnować jak ogień, który daje światło kolejnym pokoleniom. Trzeba dbać o miejsca pamięci ,wszystkie, zarówno te wielkie i znane, jak i te skromne, gdzieś na uboczu, ukryte pod drzewami, na skrajach lasów, przy dawnych drogach. Bo każde z nich jest świadectwem, że Polska żyła, żyje i będzie żyła.
Natomiast nasz wieszcz Juliusz Słowacki pisał:
„Lecz zaklinam — niech żywi nie tracą nadziei,
I przed narodem niosą oświaty kaganiec.”
Niech te słowa będą dla nas drogowskazem.
Niech przypominają, że pamięć nie jest tylko wspomnieniem – jest zadaniem, jest czynem.
Więc pamiętaj, młody człowieku…
…że obowiązek pamięci nie kończy się 1 listopada ani 11 listopada. O pamięć troszczy się codziennie, małymi gestami: odwiedziną przy pomniku, przetarciem z kurzu tablicy, zapaleniem znicza na opuszczonej mogile.
Zabierz tam młodsze pokolenie. Opowiedz im historię człowieka, który tu spoczywa, który to oddał swoje serce, siły i życie ukochanej Ojczyźnie. Nie pozwól, by jego imię zgasło, bo pamięć trwa tylko wtedy, gdy jest przekazywana.
Miejsca pamięci w Radomiu — od Firleja, przez Las Kosowski, Warszawską, aż po Grób Nieznanego Żołnierza — są jak kamienne świadectwa tego, kim jesteśmy. A te poza granicami kraju — Monte Cassino, Rossa, Lwów, Breda, Palmiry, Łączka — przypominają, że polska historia i polska krew są rozsiane po całym świecie.
To wszystko jest również Twoim obowiązkiem.
Dlatego zatrzymajmy się, kiedy mijamy pomnik.
Pochylmy głowy przy mogile.
Oczyśćmy zapomnianą tablicę.
Zapalmy znicz tam, gdzie od lat nikt nie był.
Opowiedzmy dzieciom, dlaczego to ważne, bo one poniosą tę pamięć dalej.
Jak pisał Norwid,
„Przeszłość — to dziś, tylko cokolwiek dalej.”
Dbając o miejsca pamięci, dbamy o siebie.
Kultywując dzieło tych, którzy polegli, stajemy się godnymi ich dziedzictwa.
I sprawiamy, że ich imiona — zapisane w historii, w kamieniu, w ziemi i w naszych sercach — nigdy nie zginą.
Chwała Bohaterom. Cześć Ich Pamięci.


































